Niebo

fototapety nieboDekoracje ścienne robią furorę w polskich domach, od przynajmniej kilku lat mamy więc z nimi do czynienia zarówno w pokojach dziecięcych i sypialniach, jak i w jadalniach, salonach i kuchniach. Wiele osób martwi się, w związku z tym, że rozwiązania tego typu zatraciły przez to swoją oryginalność i nie są już w stanie zaskoczyć niczym ani domowników, ani odwiedzających ich gości. Nic bardziej mylnego! Owszem, trudno o dom, w którym nie pojawiałyby się dekoracje ścienne, wiele zależy jednak od tego, jakie motywy są na nich wykorzystywane. Te ostatnie mogą być wyjątkowo zróżnicowane, a jeśli zależy nam na rozwiązaniu prawdziwie oryginalnym – z pewnością znalezienie go nie będzie wymagało od nas zbyt dużego wysiłku. Znakomitym przykładem może być w tym kontekście obrazy niebo wykorzystywany na setki sposobów charakteryzujących się większym lub mniejszym stopniem oryginalności.

Najbardziej klasycznym rozwiązaniem wykorzystującym motyw nieba są oczywiście wschody i zachody słońca, dekoracje ścienne wyobrażające te niepowtarzalne chwile towarzyszą więc nam od wielu lat. Chwilę, w której słońce wyłania się zza horyzontu albo skrywa się przed naszymi oczyma starali się uchwycić najbardziej znani malarze, przynajmniej jedną próbę uwiecznienia tego momentu ma przy tym na swoim koncie również fotograf, nie ma przy tym znaczenia to, czy jest on profesjonalistą, czy też amatorem. Fototapety i plakaty z zachodem lub wschodem słońca zazwyczaj królują w sypialniach, wiele osób wykorzystuje je jednak również do ożywienia salonu.

Niebo nie zawsze jest jednak łagodne, słoneczne, pełne obłoczków o niebanalnych kształtach i optymistyczne. Niekiedy rozgrywają się na nim prawdziwe bitwy, a spoglądając w nie uświadamiamy sobie, jak bardzo nieprzewidywalna i niebezpieczna bywa natura. Przykładem dekoracji ściennych mówiących nam o tym obliczu nieba mogą być plakaty i naklejki wyobrażające burzę z piorunami, o ich popularności najlepiej świadczy zaś to, że pojawiają się one w naprawdę imponującym wyborze. Być może takie wyobrażenie nieba nie sprawdzi się w salonie lub jadalni, domownicy mogą bowiem mieć wrażenie, że dekoracje tego typu są dość smutne w swojej wymowie. Warto jednak pomyśleć o umieszczeniu ich w przedpokoju, przedsionku lub na korytarzu, a także, w pokoju nieco zbuntowanego nastolatka, który również toczy nieustanne boje ze światem, który go otacza.